WITAMY W AQUA AGA ADVENTURES
MARHABA, poDsumowanie naszej wspólnej przygodY W EGIPCIE
AQUA AGA ADVENTURES
Jesteśmy doświadczonymi nurkami i instruktorami z pasją, którzy od lat dzielą się swoją wiedzą i miłością do podwodnego świata. Posiadamy międzynarodowe certyfikaty uznawane na całym świecie.
Prowadzimy kursy nurkowe dla dorosłych i dzieci, organizujemy obozy nurkowe, półkolonie, wyjątkowe urodziny dla dzieci oraz zajęcia mermaid.
Oferujemy także kursy i wyjazdy nurkowe dostosowane do potrzeb osób z niepełnosprawnościami.
To doskonała okazja, by przeżyć coś więcej niż zwykłe wakacje – wspólnie, z pasją i pełnym wsparciem doświadczonego zespołu. Niezależnie od wieku, doświadczenia czy oczekiwań, czeka na Ciebie ekscytująca podróż do świata luksusu, kontrastów i niezapomnianych wrażeń.
MARHABA 🙂
Tym razem klasyka czyli Morze Czerwone , piramidy, świątynie i brak czasu 😊
Pierwszy dzień to spotkanie w Warszawie na lotnisku Chopina w samo południe, w skrócie szybkie nadanie bagaży, kontrola paszportowa i wylot do Hurgady który trwał niecałe 4 godziny.
Do hotelu dotarliśmy wieczorem kończąc dzień późną kolacją.
Drugi dzień zaczęliśmy szybkim śniadaniem i transferem do bazy nurkowej w celu dobrania sprzętu nurkowego, wejściem po pas do wody i …… przerwanym nurkowaniem z brzegu…..
Trzeci dzień to dzień spędzony na łodzi – nurkowanie, snurkowanie, opalanie… każda osoba „dostała” swoje metry zgodnie z uprawnieniami a świeżaki odkryły piękno podwodnego świata.
Czwarty to…. znowu dzień na łodzi i powtórka z rozrywki 😊 którą możemy powtarzać dzień po dniu.
Piąty dzień to całodniowa wycieczka do Kairu. Wyjazd w sumie „zaraz” po północy. Do Kairu dojechaliśmy około godziny 9 rano. Zaczęliśmy od Gizy żeby złapać piramidy w czubki palców na zdjęciach, obeszliśmy 4 x 250 metrów najważniejszej piramidy, zrobiliśmy piękne fotki ze Sfinksem. Po piramidach czekał na nas pyszny lunch w jednej z restauracji w formie bufetu. Najedzeni żeby mieć siły dotarliśmy chyba do największej atrakcji czyli niedawno otwartego Wielkiego Muzeum Egipskiego robiąc w nim kilometry i piętra żeby zobaczyć niesamowite skarby… na tym zakończyliśmy nasz intensywny pobyt w Kairze.
Szósty dzień odpoczynek na plaży, popołudniowe quady czyli 3 godzinna przejażdzka po pustkowiu po to żeby wrócić do hotelu na wspólną kolację i wieczorny wyjazd do centrum Hurgady – Sheraton street, targ rybny, meczet, czyli kolorowe ulice przygotowujące się do Ramadanu.
Siódmy dzień (Walentynki) to całodniowa wycieczka do Luxoru. Zwiedziliśmy Karnak, wyspę bananową, światynię Hatszesupt i Dolinę królów…. Nie da się tego wszystkiego opisać .. tam trzeba po prostu pojechać 😊
Ósmy i ostani dzień to poranne spotkanie na recepcji, odbiór lunch boxów i transfer na lotnisko i lot do Polski po to żeby z łezką w oku rozstać się z grupą która nie miała czasu na leżenie podczas wyjazdu allinclusive 😊 kilka osób stwiedziło że po tym wyjeżdzie musi wziąć wolne żeby odpocząć.